polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 maja, a ewentualna druga tura – 1 czerwca. PKW zarejestrowała do tej pory siedmiu kandydatów na prezydenta. Są to: Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun, Rafał Trzaskowski, Artur Bartoszewicz, Karol Nawrocki, Adrian Zandberg i Szymon Hołownia. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, rozpisał wybory parlamentarne na 3 maja, rozpoczynając trwającą pięć tygodni kampanię wyborczą, w której dominować będzie temat rosnących kosztów życia. * * * SWIAT: Kiriłł Dmitrijew, doradca prezydenta Rosji Władimira Putina, od dwóch dni przebywa w Stanach Zjednoczonych. Kluczowy negocjator Kremla chwali działania Donalda Trumpa. Na antenie Fox News Dmitrijew powiedzial, że przez ostatnie trzy lata nie było żadnego dialogu z Rosją ze strony administracji Bidena. Nie było prób zrozumienia rosyjskiego stanowiska. - Nie ma wątpliwości, że zespół prezydenta Trumpa nie tylko powstrzymał III wojnę światową przed wybuchem, ale także osiągnął już znaczny postęp w sprawie rozwiązania sprawy Ukrainy – dodał.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 20 stycznia 2025

"Mój tata się żeni". Mam Teatr z nowym spektaklem w Australii

Nie, nie mój tata. Nie dzielę się prywatnym życiem mojej rodziny. Tym razem chodzi o tytuł nowej komedii  Mam Teatr. Już te słowa „Mój Tata się żeni” wywołują uśmiech na twarzy a co dopiero sam spektakl. Marzanna Graff znów napisała sztukę, z którą identyfikuje się większość ludzi i już w lutym będzie miała okazję zobaczyć ją publiczność w Australii.

O czym jest to przedstawienie? O nieco szalonej rodzinie gdzie każdy z jej członków ma własny pomysł na życie i własne dziwactwa. Wszystko jakoś się toczy dopóki tata nie wpada na zwariowany pomysł. Jaki? Domyślacie się pewnie. Ja na to zareagują poszczególni członkowie rodziny i co ma z tym wspólnego miłośniczka tańców latino – seksowna Alusia? Największy problem może mieć Marta, która do tej pory starała się zapanować nad swoją rodziną… Ach, zapomniałbym: jest jeszcze Tomuś. O nim nie będę opowiadał bo tego pana trzeba po prostu zobaczyć na scenie i najlepiej mieć przy sobie chusteczki bo można się popłakać ze śmiechu.