polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 maja, a ewentualna druga tura – 1 czerwca. PKW zarejestrowała do tej pory siedmiu kandydatów na prezydenta. Są to: Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun, Rafał Trzaskowski, Artur Bartoszewicz, Karol Nawrocki, Adrian Zandberg i Szymon Hołownia. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, rozpisał wybory parlamentarne na 3 maja, rozpoczynając trwającą pięć tygodni kampanię wyborczą, w której dominować będzie temat rosnących kosztów życia. * * * SWIAT: Kiriłł Dmitrijew, doradca prezydenta Rosji Władimira Putina, od dwóch dni przebywa w Stanach Zjednoczonych. Kluczowy negocjator Kremla chwali działania Donalda Trumpa. Na antenie Fox News Dmitrijew powiedzial, że przez ostatnie trzy lata nie było żadnego dialogu z Rosją ze strony administracji Bidena. Nie było prób zrozumienia rosyjskiego stanowiska. - Nie ma wątpliwości, że zespół prezydenta Trumpa nie tylko powstrzymał III wojnę światową przed wybuchem, ale także osiągnął już znaczny postęp w sprawie rozwiązania sprawy Ukrainy – dodał.
POLONIA INFO:

czwartek, 21 września 2023

Przemysław Piasta: „Dziękuję” po ukraińsku

Jak podały we wtorek światowe agencje informacyjne Ukraina złożyła skargę do Światowej Organizacji Handlu (WTO) na Polskę, Węgry i Słowację w związku z przedłużeniem przez te kraje embarga na ukraińskie produkty rolne. Sprawę skomentował w swoim stylu prezydent tego państwa Wołodymir Zełeński, który wystąpił w debacie generalnej 78 sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych.

„Alarmujące jest to, co widzimy, że niektórzy w Europie, jak niektórzy z naszych przyjaciół w Europie, grają naszą solidarnością w teatrze politycznym, robiąc ze sprawy zboża dreszczowiec.” – powiedział Zełenski – „Niektórym z naszych przyjaciół w Europie wydaje się, że grają na siebie, a w rzeczywistości pomagają przygotować scenę dla aktora z Moskwy.”

Zatem doczekaliśmy się, już w pierwszym możliwym terminie, ostentacyjnej „wdzięczności” za bezprzykładne i niezwykle kosztowne wieloaspektowe wsparcie jakie Polska udzieliła i nadal udziela Ukrainie. Szczególnie kuriozalne, że publiczny policzek wymierzył nam kraj, który istnieje tylko dzięki amerykańskiej kroplówce podtrzymywanej przez państwo ppolskie. Czyli de facto na nasz koszt.

To rzecz jasna nic zaskakującego. Mentalnie postsowiecka a faktycznie mafijna Ukraina rozumie jedynie język siły. Im dłużej milczymy, im dłużej udajemy, że nie ma np. problemu banderyzmu i rozliczeń z przeszłością tym większą będziemy budzić pogardę.

Tymczasem nasi politycy wciąż wolą udawać, że nie było Wołynia. Wolą zakłamywać naszą historię bredząc jak Andrzej Duda, że orlęta lwowskie zginęły w walce z „sowietami”. Ostentacyjnie nie dostrzegają banderowskich pomników i powiewających wszędzie banderowskich flag. Wszystko w imię fałszywej przyjaźni. Przyjaźni jednostronnej. Ukraina nie ma tego problemu. Dziś pokazała, że potrafi kąsać rękę, która ją karmi. Gdy będzie silniejsza tę rękę odgryzie…

Zdaje się więc, że we współczesnym języku ukraińskim odpowiednikiem polskiego słowa „dziękuję” jest spopularyzowany ostatnio zwrot „иди на хуй!”. Może i lepiej, że przekonaliśmy się o tym teraz, kiedy jest jeszcze nieco czasu na zweryfikowanie naszej polityki. Oby szybkie, póki nie będzie za późno. Zanim podarowane przez nas czołgi zwrócą lufy na zachód.

Przemysław Piasta

Myśl Polska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy