polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 maja, a ewentualna druga tura – 1 czerwca. PKW zarejestrowała do tej pory siedmiu kandydatów na prezydenta. Są to: Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun, Rafał Trzaskowski, Artur Bartoszewicz, Karol Nawrocki, Adrian Zandberg i Szymon Hołownia. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, rozpisał wybory parlamentarne na 3 maja, rozpoczynając trwającą pięć tygodni kampanię wyborczą, w której dominować będzie temat rosnących kosztów życia. * * * SWIAT: Kiriłł Dmitrijew, doradca prezydenta Rosji Władimira Putina, od dwóch dni przebywa w Stanach Zjednoczonych. Kluczowy negocjator Kremla chwali działania Donalda Trumpa. Na antenie Fox News Dmitrijew powiedzial, że przez ostatnie trzy lata nie było żadnego dialogu z Rosją ze strony administracji Bidena. Nie było prób zrozumienia rosyjskiego stanowiska. - Nie ma wątpliwości, że zespół prezydenta Trumpa nie tylko powstrzymał III wojnę światową przed wybuchem, ale także osiągnął już znaczny postęp w sprawie rozwiązania sprawy Ukrainy – dodał.
POLONIA INFO:

poniedziałek, 15 lutego 2021

Wspomnienie prof. Andrzeja Piskozuba

 Zmarł prof. Andrzej Piskozub – wybitny polski badacz dziejów cywilizacji, historyk geografii, ekonomista transportu i geopolityk. Jego śmierć w dniu 10 lutego, w 5 dni po swoich 88 urodzinach, dokładnie w rocznicę zaślubin Polski z morzem nadaje jej charakter symboliczny. Prof. Piskozub, jak mało kto, wiele poświęcił w swych pracach idei Polski morskiej, która w swoim dziejowym pochodzie stopniowo odzyskuje zachodnie rubieże i szeroki dostęp do morza.

Prof. Andrzej Piskozub wniósł ogromny wkład w dzieło uzasadnienia lokalizacji Polski przesuniętej silnie na zachód i jej piastowskich granic. Jak pisał we wstępie do jednej ze swoich prac: „W historycznych dniach roku 1945 nabrał trwałego już odtąd przeświadczenia, że jego naród wrócił z dalekiej podróży, wygrywając przy tym na konferencji poczdamskiej niepowtarzalną szansę powrotu na ziemie, na jakich piastowska Polska wyrosła w wiekach średnich”.


Chociaż do wczesnych lat 90-tych związany był z Zakładem Ekonomiki Transportu na Uniwersytecie Gdańskim, i to na ekonomii doktoryzował się, habilitował, a później pełnił funkcję dziekana, w istocie już znacznie wcześniej zaczynał zdradzać swe humanistyczne i historyczne pasje i zainteresowania. Ich najbardziej reprezentatywnym owocem były książki „Gniazdo orła białego” z 1968 roku oraz dwie prace pochodne: „Kształty Polskiej Przestrzeni” (1970) oraz „Dziedzictwo Polskiej Przestrzeni” (1987).

Prace te, traktujące o strukturach terytorialnych dawnej Polski i o zmianach, jakim struktury te poddano w okresie zaborów przyniosły mu szerokie uznanie wśród środowiska polskich historyków i geografów. Jak sam wspomina kierował się w nich dewizą budowy Polski narodowej w formie i socjalistycznej w treści. Daleki był jednak od szermowania górnolotnymi hasłami i pisania „pod tezę”. Profesor dochodził do swoich tez metodą indukcyjną, przyjmując za punkt wyjścia rzeczywistość empiryczną. W jego książkach napotykamy ogromny szacunek dla faktów geograficznych i historycznych, którymi szermuje z dużym rozmachem, wyprowadzając własne oryginalne tezy. Robił to przy tym w sposób lekki i przystępny dla odbiorcy, niejako „bawiąc się słowem”.

Uważał, że Polska nie obejmuje terytorium przypadkowo zakreślonego, lecz obszar stanowiący wyraźną jednostkę geograficzną (nizina Polska), wyodrębniającą się z centralnej części Europy. W efekcie nawet jeżeli Polski nie ma w sensie politycznym na skutek różnych okoliczności, to tkwi ona na mapie i wyrasta „z lica ziemi”. Kluczową rolę odgrywał tu kształt sieci rzecznej Wisy i Odry oraz jej dopływy, a także nadmorskie położenie. Uważał na tej podstawie, że Polska jest potamokracją czyli krajem rządzonym przez rzeki.  Na tej podstawie profesor wytyczał przebieg granic historycznych regionów wzdłuż działów wodnych oraz najbardziej pożądany kształt sieci komunikacyjnej dla Polski, który określał mianem układu średnicowo-obwodowego. Robił to naukowo i niezwykle precyzyjnie dystansując się od wszelkich form determinizmu geograficznego, tak popularnych w niemieckiej geopolityce XX wieku.

Za Eugeniuszem Romerem przyjmował tezę, że Polska położona jest na „pomoście bałtycko-czarnomorskim”, który przesądza południkowy charakter głównych polskich autostrad i dróg kolejowych. Za sprzeczny z tymi układami uważał narzucany nam przez państwa zaborcze, a zwłaszcza przez Niemcy przebieg równoleżnikowy zgodny z odwieczną tendencją tego państwa Drang nach Osten. Jego wiedza została doceniona przez czynniki oficjalne.  Prof. Andrzej Piskozub powołany został w latach 1990–1991 w skład zespołu do opracowania koncepcji zmian w organizacji terytorialnej państwa w Urzędzie Rady Ministrów. Opracował tam autorski projekt podziału Polski na dziewięć regionów pochodnych od istniejących na tym terytorium regionów historycznych (1991). Uważał, że polska przestrzeń zakorzeniona jest w historii i geografii i nie można tego pomijać projektując zza biurka sztuczne twory administracyjne.

Kolejna cezurę w jego życiu wyznacza rok 1992, kiedy to profesor przeniósł się na Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego, gdzie na kierunku Politologia utworzył Katedrę Nauki o Cywilizacji. W tym czasie była to bodaj jedyna tego typu jednostka badawcza w Polsce. Wtedy też dane mi było osobiście współpracować z profesorem. W ramach katedry Andrzej Piskozub propagował dorobek wielkich teoretyków cywilizacji Oswalda Spenglera, Arnolda Toynbee czy w końcu Feliksa Konecznego. W zakresie historiozofii jego wkład polegał m.in. na stworzeniu koncepcji kwadratu kulturowego, alternatywnego dla quincunxa* Feliksa Konecznego.

Swoje dawne zainteresowania geografią historyczną przenosi na szerszy kontekst globalny. Pisze szereg prac i książek dedykowanych cywilizacji w czasie i przestrzeni takich jak: „Między historiozofią a geozofią. Szkice z filozofii czasoprzestrzeni ludzkie”, „Elementy nauki o cywilizacji”, „Czasoprzestrzeń cywilizacyjna”, „Transport w dziejach cywilizacji”, „Morze w dziejach cywilizacji”, „Rozwój horyzontu geograficznego”, „Polska w cywilizacji zachodniej” i wiele innych. Z dużą swobodą obraca się wokół zagadnień na pograniczu różnych epok historycznych od cywilizacji najdawniejszych do współczesności, ulokowanych we wszystkich zakątkach świata. Dokonania te zapewniają mu trwały wkład w polskiej nauce o cywilizacji. Choć jednocześnie jest to wkład inny, niż dajmy na to Konecznego, bo bardziej koncentrujący się na przemianach kultury materialnej.

W sensie geopolitycznych zapatrywań okres ten znamionuje przejście profesora Piskozuba z pozycji endeckich (w których wszak tkwił także na skutek tradycji rodzinnych), na pozycje proniemieckie bliskie Władysławowi Studnickiemu. Jest pierwszym w Polsce wydawcą niektórych prac Studnickiego i komentatorem jego poglądów. Metamorfoza ta związana jest także z osobistą przyjaźnią profesora z Konradem W. Studnickim-Gizbertem – synem Władysława. Niezależnie od zmiany zapatrywań profesor pozostaje wierny swojej głównej dewizie o randze czynnika lokalizacji Polski na piastowskich ziemiach.

Andrzej Piskozub był uczonym wielkiej miary, który – jak każdy człowiek – miał własne widzenie świata i towarzyszące mu emocje. Częściej dochodzą one do głosu u schyłku pracowitego życia, kiedy beznamiętny ogląd rzeczywistości, pod wpływem bieżących wypadków i barier których doświadczał  na swoim odcinku drogi naukowej (zwłaszcza na Wydziale Nauk Społecznych UG) jest wypierany przez ocenę i wartościowanie: osób, rzeczy i zdarzeń. Profesor mógł się czuć sfrustrowany nikłą recepcję jego poglądów w Polsce, małym gronem jego uczniów czy kontynuatorów. Prawda, był wielokrotnie honorowany, choćby nagrodami Ministra Edukacji Narodowej czy też Nagrodą Honorową Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego im. Oskara Żebrowskiego. Bezpośrednich uczniów, którzy kontynuowaliby jego dzieło było jednak niewielu. Czyż z podobnymi dylematami u progu swego życia nie zmagał się także Feliks Koneczny?  Czy nie doświadczał podobnych frustracji?

Stąd profesor cenił sobie „małe” przyjaźnie i lokalne dowody uznania. Pamiętam jak z satysfakcją przyjął możliwość publikacji swoich artykułów na łamach …. upeerowskiego biuletynu „Bez uprzedzeń” czy też możliwość napisania wstępu do książki „Gry imperialne” redaktora „Stańczyka” Tomasza Gabisia – autora, którego profesor miał okazje poznać dzięki mnie i którego poglądy szanował. Z satysfakcją i staropolską gościnnością przyjmował swoich przyjaciół w domku na Kaszubach.


Odszedł człowiek wielkiego formatu i wielki patriota. Reprezentant wymierającej już szkoły polskich historyków, nie skażonych jeszcze współczesną, postmodernistyczną metodologią, tendencją do dokonywania na gruncie naukowym niedozwolonych redukcji, wnioskowania na podstawie niewystarczającej bazy empirycznej i źródłowej. Niezależnie od zmiany zapatrywań profesor pozostał wierny swojej głównej dewizie o randze czynnika lokalizacji Polski na piastowskich ziemiach czyli w jej „obszarze gniazdowym” dla umacniania pozycji geopolitycznej Polski w Europie. Wartość tych dokonań jest ponadczasowa.

Michał Graban

www.michalgraban.pl

konserwatyzm .pl


*) Jest to "pięciomian bytu" lub czynnik cywilizacjotwórczy. Łączy on pięć kategorii: dobro, prawdę, zdrowie, dobrobyt, piękno

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • Czy historia właśnie zatoczyła koło?
     Czy historia właśnie zatoczyła koło? Czy jesteśmy świadkami politycznych ruchów, które mogą zmienić układ sił na świecie? Amerykański Wiceprezydent JD Vance chce zwrotu pieniędzy od Ukrainy! Donald Trump zapowiada odzyskanie Kanału Panamskiego, sugerując, że Grenlandia pewnie i tak stanie się częścią USA, a jego ekipa ma jasny cel – doprowadzić Ukrainę do stołu negocjacyjnego. Ale czy to rzeczywiście droga do pokoju, czy raczej początek nowej geopolitycznej gry?Czy Stany Zjednoczone wracają do strategii twardej ręki? Czy Trump faktycznie zamierza przejąć strategiczne punkty na mapie świata wyprzedzając Rosję i Chiny? A może to tylko polityczna iluzja, która ma odwrócić uwagę od innych wydarzeń?Przed Wami materiał pełen kontrowersji,...
    MAR-06 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Kulisy rozmowy z Zełenskim w Białym Domu
     Biały Dom ogłosił w poniedziałek, że zawiesił wszelką pomoc wojskową dla Ukrainy — w tym tą będącą w drodze do kraju i w magazynach w Polsce —  "by upewnić się, że przyczynia się ona do rozwiązania" konfliktu. — Jeśli prezydent Ukrainy zadzwoni i przedstawi poważną propozycję, jak zamierza zaangażować się w proces pokojowy, możemy wrócić do rozmów — powiedział w poniedziałek wiceprezydent J.D. Vance w wywiadzie dla telewizji Fox News. Stwierdził przy tym, że USA "już pracują" nad szczegółami porozumienia z Rosjanami.Na kanale Bednarski z polskimi tłumaczeniami najważniejszych politycznych wystąpień, możemy wysluchać wywiadu wiceprezydenta J.D. Vance ktory był świadkiem i uczestnikiem historycznej konfrontacji z Wolodymyrem...
    MAR-05 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Kończy się proxy wojna z Rosją. USA wstrzymały pomoc wojskową dla Ukrainy
     Dziś ogłoszono decyzję o zawieszeniu pomocy amerykańskiej dla Ukrainy i o – być może – rozpoczęciu zwalniania Rosji z sankcji przez stronę amerykańską - mówił rozpoczynając posiedzenie rządu premier Donald Tusk.Tusk odniósł się do informacji, która pojawiła się w nocy z 3 na 4 marca – amerykańskie media, powołując się na urzędników Białego Domu podały, że Donald Trump podjął decyzję o wstrzymaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy. Jednocześnie Reuters informował, że USA szukają możliwości złagodzenia sankcji nałożonych na Rosję.  Wg Tuska meldunki, które napływają z granicy, z podrzeszowskiego hubu przerzutowego broni w Jasionce potwierdzają zapowiedzi strony amerykańskiej Z tego wynika, że na Ukrainę nie dotrze też amerykańskie...
    MAR-04 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Trump: Zelenski nie jest gotowy na pokój
    Przywódca Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie jest gotowy na pokój, ponieważ postrzega zaangażowanie Waszyngtonu w negocjacje w sprawie konfliktu na Ukrainie jako kartę przetargową - powiedział prezydent USA Donald Trump po gorącym i bezprecedensowym spotkaniu w piątek w Bialym Domu. Obaj przywódcy mieli podpisać umowę przyznającą Waszyngtonowi dostęp do zasobów naturalnych Ukrainy. Wizyta Zełenskiego została przerwana po tym, jak wdał się w gorącą wymianę zdań z Trumpem i wiceprezydentem J.D. Vance'em przed kamerami i na oczach całego świata, co doprowadziło do oskarżenia Zełenskiego o "lekceważące" zachowanie w Gabinecie Owalnym. Wymiana zdań doprowadziła do napiętej kłótni. Trump oskarżyl Żelenskiego o to, ze igra o...
    MAR-01 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Łukasz Jastrzębski: Kolejny rok wojny
    Trzy lata temu nasiliła się wojna na Ukrainie, której korzenie sięgają roku 2014. Setki tysięcy ofiar po stronie ukraińskiej i rosyjskiej. Tych po ukraińskiej jest zdecydowanie więcej.Ukraina stała się państwem praktycznie upadłym. Utraciła zapewnię bezpowrotnie wschodnie terytoria, z większością bogactw naturalnych kryjących się w ziemi. To co pozostało zostało posłuży do spłaty pożyczek dla Stanów Zjednoczonych. Lukratywny majątek jest już w znacznej części w łapach rodzimych „ukraińskich” oligarchów i zachodnich biznesmenów. Zmaga się z katastrofą demograficzną, której nie da się odwrócić przez wiele dziesięcioleci. Setki miliardów euro realnej i urojonej pomocy zostało zmarnowanych. Były to również nasze polskie pieniądze, które mogły...
    LUT-25 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Ukraiński okręt tonie. Analiza historyka Włodzimierza Osadczego
     Ukraina, jako państwo upada. I nie chodzi tu jedynie o wojnę, którą bez wsparcia Zachodu nasi wschodni sąsiedzi ewidentnie przegrają. Nawet nie w tym rzecz, że po 3 latach konfliktu między Ukrainą a Rosją świat zdaje się być już znudzony i zmęczony płynącymi z Kijowa notorycznymi żądaniami większego zaangażowania i finansowania walki, którą Ukraińcy mieli rzekomo wziąć na siebie w imieniu wszystkich wolnych ludzi. Chodzi o to, że sami Ukraińcy mają już dość tej wojny, która ostatnio z frontu zdaje się przenosić na salony władzy, gdzie czołowe figury kijowskiego reżimu zaczynają sobie skakać do gardeł, by wyrwać resztki tego, co zostało po wsparciu Zachodu. Oto dwaj byli prezydenci Ukrainy, z których jeden wciąż uzurpuje sobie prawo...
    LUT-23 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • P. Lisiecki: Iskrzy na linii Waszyngton - Kijów. Dni Zelenskiego są policzone
     Redaktor naczelny tygodnika DoRzeczy Paweł Lisiecki merytorycznie wyjaśnia obecną sytuację w sprawie Ukrainy, opisuje jak doszło naprawdę do kryzysu i dlaczego nagle iskrzy na linii Waszyngton - Kijów. Obnaża też błędy i wytyka bezmyślność polskich polityków poprzedniej i obecnej ekipy rządzącej.  O tym wszystkim pisaliśmy w Bumerangu Polskim w ostatnich latach. Teraz temat przebija się nagle do mediów głównego nurtu.
    LUT-22 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->