polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Prezydent Andrzej Duda zwrócił się do premiera Donalda Tuska o wyjaśnienie sprawy przesłuchania zmarłej w sobotę Barbary Skrzypek -byłej sekretarki Jaroslawa Kaczyńskiego. Zapaść zdrowia, która ostatecznie doprowadziła do śmierci pani Barbary Skrzypek, miała miejsce kilkadziesiąt godzin po przesłuchaniu, w którym brała udział w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej, wezwana tam przez prokurator Ewę Wrzosek. - mówił Duda. * * * AUSTRALIA: Rosja wystosowała ostre ostrzeżenie pod adresem władz Australii przed "poważnymi konsekwencjami", ponieważ premier Anthony Albanese rozważa wysłanie "wojsk pokojowych" na Ukrainę. Rosyjska ambasada w Canberze ostrzegła, że taki plan jest "nie do przyjęcia" i że premier powinien "uniknąć kłopotów", odrzucając ten pomysł. W niedzielę Albanese potwierdził, że odbył nowe rozmowy z brytyjskim premierem na temat przyłączenia się Australii do sił pokojowych w przypadku zawieszenia broni w wojnie na Ukrainie. * * * SWIAT: W tym roku tego samego dnia, 20 kwietnia, kościoły chrześcijańskie obrządków zachodniego i wschodniego obchodzą Wielkanoc. Wcześniej rosyjskie media podały, że właśnie w tym terminie może dojść do spotkania przywódców USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina.
POLONIA INFO:

piątek, 15 marca 2019

NZ: Najstraszniejsze masowe morderstwo od 1943 roku

Czy zamachowiec w Christchurch inspirowal się  atakiem
 Breivika? Fot. Twitter - Nowa Zelandia
Zamach terrorystyczny, do jakiego doszło w dwóch meczetach w Christchurch w Nowej Zelandii od razu po porannej modlitwie, jest najstraszniejszym masowym mordem od 1943 roku – przekazuje New Zealand Herald.

W rezultacie brutalnej strzelaniny zginęło 49 osób, około 50 osób zostało rannych, a wiele z nich znajduje się w stanie krytycznym.

Lokalne media porównują tę tragedię do masakry w obozie dla jeńców wojennych.
Jak podkreśla „The New Zealand Herald” strażnicy w obozie Featherston dla japońskich jeńców wojennych w czasie II wojny światowej (25 lutego 1943 roku) zastrzelili w wyniku zamieszek 48 Japończyków. Zginął także jeden nowozelandzki żołnierz.


Gazeta przytoczyła jeszcze 4 straszne masowe morderstwa, do jakich doszło w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, jednak nie mogą się one równać pod względem swojej skali z tragediami lat 1943 i 2019.


Policja aresztowała cztery osoby - trzech mężczyzn i jedną kobietę - pod zarzutem zorganizowania strzelaniny w meczetach w Christchurch, poinformował w piątek komisarz policji miasta na konferencji prasowej, która była transmitowana przez portal New Zealand Herald.

Według komisarza policji Mike’a Busha wszyscy aresztowani zostali zabrani na policję, gdzie pracują z nimi śledczy.

„Nie ustalono jeszcze , ile dokładnie osób uczestniczyło w atakach i czy wszystkie zostały zatrzymane, nadal prowadzone są działania śledcze” - zaznaczył komisarz.

Wiadomo, że w jednym z meczetów strzelaniny dokonał obywatel Australii o skrajnie prawicowych poglądach. Pojawiły się również informacje o jego tożsamości: jest nim Brenton Tarrant z australijskiego miasta Grafton położonego w stanie Nowa Południowa Walia.

Komisarz policji Mike Bush powiedział również, że po strzelaninie w zaparkowanych w pobliżu meczetów samochodach znaleziono kilka ładunków wybuchowych domowej roboty, z których żaden nie został aktywowany.
​W piątek uzbrojeni ludzie weszli do meczetów Al-Nur i Lynwood, znajdujących się w sąsiedztwie, około godziny 13:45 czasu lokalnego (2:46 czasu środkowoeuropejskiego) zaraz po modlitwie i zablokowali drzwi wejściowe. Świadkowie poinformowali, że w momencie zajęcia w meczetach przebywało około 200 i 300 osób odpowiednio. Potem rozległy się strzały.
Według gazety „Otago Daily Times”, podczas incydentu zginęło 49 osób, kilkadziesiąt osób przewieziono do szpitali. Policja wzywa obywateli, aby nie opuszczali swoich domów, jeśli nie jest to absolutnie konieczne.

Wszystkie szkoły i urzędy w mieście są zamknięte.

Sputnik Polska


Najnowsze wiadomości w tej sprawie:

Brenton Tarrant, odpowiedzialny za atak na meczety w nowozelandzkim Christchurch napisał w swoim manifeście, że był w Polsce i dwukrotnie przywołuje Polskę w swoim oświadczeniu.
W 74-stronicowym manifeście pt. „Wielka Wymiana" Polska jest wymieniona dwa razy. Jego fragmenty przytacza Gazeta Wyborcza.
- Nie znajdziesz żadnej ulgi, ani na Islandii, ani w Polsce, ani w Nowej Zelandii, ani w Argentynie, ani na Ukrainie, nigdzie na świecie. Wiem, bo tam byłem - pisze Brenton Tarrant, mówiąc o konieczności podjęcia walki o "nowe społeczeństwo".
Sputnik Polska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy