polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 maja, a ewentualna druga tura – 1 czerwca. PKW zarejestrowała do tej pory siedmiu kandydatów na prezydenta. Są to: Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun, Rafał Trzaskowski, Artur Bartoszewicz, Karol Nawrocki, Adrian Zandberg i Szymon Hołownia. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, rozpisał wybory parlamentarne na 3 maja, rozpoczynając trwającą pięć tygodni kampanię wyborczą, w której dominować będzie temat rosnących kosztów życia. * * * SWIAT: Kiriłł Dmitrijew, doradca prezydenta Rosji Władimira Putina, od dwóch dni przebywa w Stanach Zjednoczonych. Kluczowy negocjator Kremla chwali działania Donalda Trumpa. Na antenie Fox News Dmitrijew powiedzial, że przez ostatnie trzy lata nie było żadnego dialogu z Rosją ze strony administracji Bidena. Nie było prób zrozumienia rosyjskiego stanowiska. - Nie ma wątpliwości, że zespół prezydenta Trumpa nie tylko powstrzymał III wojnę światową przed wybuchem, ale także osiągnął już znaczny postęp w sprawie rozwiązania sprawy Ukrainy – dodał.
POLONIA INFO:

wtorek, 11 września 2018

Czy gniewi są madrzejsi? Nie - mówią badacze

Gniewna ale czy mądrzejsza? . Fot. Montse PB (CC-BY-2.0)
Osoby gniewne, wybuchowe, uważają się za mądrzejsze od innych. Nie mają jednak racji - twierdzą naukowcy z Polski i Australii po badaniach na grupie pół tysiąca osób.

Najnowsze ustalenia dotyczące gniewu w kontekście postrzegania własnej inteligencji ukazały się w czasopiśmie "Intelligence". Autorami są dr hab. Marcin Zajenkowski z Uniwersytetu Warszawskiego i dr Gilles E. Gignac z University of Western Australia w Perth.

"Gniew to co prawda negatywna emocja, ale wypływające z niej konsekwencje są zupełnie inne, niż w przypadku takich uczuć, jak smutek czy depresja. Złość i gniew łączy się bowiem z działaniem i ruchem" - podkreśla w rozmowie z PAP dr hab. Zajenkowski.
Na próbie pół tysiąca osób Zajenkowski wraz z Gignacem udowodnili, że ludzie gniewni (mający tendencję do wybuchania gniewem) mają się za mądrzejszych, niż w rzeczywistości.
Przeprowadzono badanie ankietowe: ochotnicy mieli oszacować swój własny poziom inteligencji i jednocześnie ocenić, czy są gniewni. Następnie naukowcy ocenili obiektywnie ich inteligencję, przeprowadzając testy.

Okazało się, że w wypadku osób skłonnych do gniewu samoocena i ocena zewnętrzna nie idą w parze. "Osoby gniewne, które stwierdziły, że są bardziej mądre od innych - takimi jednak nie były. Był to tylko ich nierealistyczny optymizm" - mówi psycholog.

W obu grupach (osób bardziej i mniej skłonnych do gniewu) liczba osób bardziej inteligentnych była podobna. "Cecha gniewu nie ma związku z poziomem inteligencji - tylko na sposób jej postrzegania. Liczba osób inteligentnych i nieinteligentnych była podobna w obu grupach" - dodaje psycholog.

Naukowcy nie dają jednoznacznej odpowiedzi, skąd bierze się taki mechanizm. Być może ma podłoże ewolucyjne - gniew często wzbudzany jest w momencie zagrożenia. "Gniew popycha do działania i wzmaga do walki i zaangażowania. Automatycznie też rośnie poczucie własnej wartości, która może motywować, nawet kosztem przeszacowania swoich możliwości" - opisuje ekspert.

Zajenkowski śmieje się, że dobrej ilustracji dla stwierdzonej prawidłowości dostarczają media społecznościowe i prowadzone tam dyskusje. W roli ekspertów na różne tematy wypowiadają się tam osoby, które często nie mają bladego pojęcia o konkretnej dziedzinie. "Uważają jednak, że mają pełne prawo i wiedzę do podejmowania dyskusji. Z kolei o ich zdenerwowaniu świadczy często używane słownictwo" - wskazuje.

"Gniew to nietypowa negatywna emocja, może mieć pewne pozytywne konsekwencje - motywuje i wzmaga poczucie własnej wartości" - kwituje.

Zajenkowski zamierza teraz przebadać osoby gniewne w momencie wybuchów. Chce sprawdzić, czy również w momencie zdenerwowania - uważają one, że są mądrzejsze, niż w rzeczywistości. Badania przeprowadzone wcześniej przez różne grupy naukowców wykazały, że osoby wprowadzone eksperymentalnie w stan gniewu mają kilka różnych skłonności. Są m.in. bardziej skłonne do podejmowania ryzyka albo są nierealistycznie optymistyczne. 

PAP - Nauka w Polsce, Szymon Zdziebłowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy