polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 maja, a ewentualna druga tura – 1 czerwca. PKW zarejestrowała do tej pory siedmiu kandydatów na prezydenta. Są to: Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun, Rafał Trzaskowski, Artur Bartoszewicz, Karol Nawrocki, Adrian Zandberg i Szymon Hołownia. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, rozpisał wybory parlamentarne na 3 maja, rozpoczynając trwającą pięć tygodni kampanię wyborczą, w której dominować będzie temat rosnących kosztów życia. * * * SWIAT: W piątek wieczorem w Myanmarze doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,8. Wstrząsy były odczuwalne w sąsiednich krajach : Bangladeszu, Indiach, Chinach, Tajlandii i Laosie. W wyniku trzęsienia ziemi w Myanmarze zginęło ponad 1700 osób, 3400 zostało rannych, a 300 osób uznaje się za zaginione.
POLONIA INFO:

środa, 29 marca 2017

Waszczykowski może konkurować z panią Fotygą

Mem internetowy z FB #SanEscobar
Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politykiem, byłym posłem na Sejm, profesorem Tadeuszem Iwińskim.

- Wczoraj minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w wywiadzie telewizyjnym powiedział, że MSZ ma ekspertyzy, według których Donald Tusk został wybrany na drugą kadencję szefa Rady Europejskiej w sposób, który można zakwestionować na poziomie prawa europejskiego. Według Waszczykowskiego doszło do fałszerstwa. Wywiad ten wywołał prawdziwą burzę medialną. Mało tego, został zdezawuowany przez oficjalnych przedstawicieli prezydenta i rządu. Więc będą konsekwencje, czy nie?

- Trudno przewidywać. Bez wątpienia ta wypowiedź ministra spraw zagranicznych była nie tylko niefortunna, ale też pogarsza sytuację obecnego rządu, ponieważ w istocie wszyscy ludzie należący do kierownictwa PiS się od niej odcięli. Mój ulubiony filozof francuski Michel de Montaigne z 16 wieku miał takie piękne powiedzenie: „Każdy z nas mówi czasem głupstwa, ale nieznośne są głupstwa wypowiadane uroczyście". A to było głupstwo wypowiedziane uroczyście. Minister Waszczykowski, którego pozycja jest słaba, on nie pierwszy raz tak się zachowuje i wydaje mi się, że być może on nie straci tej posady natychmiast, ale pogarsza obraz Polski i sytuację Polski w Unii.


Minister Waszczykowski może konkurować z panią Fotygą, najgorszym ministrem spraw zagranicznych po procesie transformacji. Nie wiadomo, jak wyjść z tego zapętlenia, bo już się niczego nie zmieni. Brak po prostu słów. To tylko ośmiesza Polskę i nie służy umocnieniu naszej pozycji. Poza tym jest bezradność. On takich wtop miał wiele. Jeżeli on nie zna geografii i mówił, że na Karaibach jest jakieś państwo San Escobar, to ręce opadają. On będzie wymieniony za jakiś czas, ale w zasadzie takich ministrów do wymiany jest bardzo dużo. Jest Antoni Macierewicz, przy czym on ma bez porównania lepsze notowanie i zajmuje formalne stanowisko w ramach partii. Odcięcie się od tego, co mówił Waszczykowski, na przykład przez jego zastępcę, czyli wiceministra, który de facto pracuje w Kancelarii prezesa Rady Ministrów pana Szymańskiego, to też jest charakterystyczne. Myślę, że za jakiś czas Waszczykowski zostanie mianowany ambasadorem przy NATO, czy przy ONZ. I w ten sposób się go pożegna. Ale to nie musi następować szybko.

- Ale, gdzie są granice niekompetencji szefa polskiego resortu spraw zagranicznych?

— Wygląda na to, że te granice nie istnieją.

- W „Rzeczpospolitej" redaktor Michaił Szułdrzyński zasugerował, że kierownictwo PiS powinno poważnie rozważyć, czy to właśnie Witold Waszczykowski powinien pełnić dalej swoją funkcję. Dobrze. A jeśli nie Waszczykowski, to kto?

- Nie chcę wchodzić w personalia, ale jakiś czas temu takim kontrkandydatem był Jacek Saryusz-Wolski. Może to być właśnie obecny wiceminister, który jest blisko związany z premier Beatą Szydło, o którym wspominałem. Rzecz nie w personaliach. Po prostu ministrowie ważnych resortów, którzy zajmują się polityką zewnętrzną, czyli minister spraw zagranicznych, minister obrony narodowej zadziwiają swoimi niepoważnymi, a nawet głupimi wypowiedziami. W tej sprawie, oczywiście, powinno zadecydować kierownictwo PiS-u, ale takimi wypowiedziami pogarsza się sytuacja wizerunkowa Polski.    

Sputnik  Polska

* * *
Komentarz Krakauera:


Pan Minister Spraw Zagranicznych, którego nazwisko najlepiej niech będzie zapomniane, miał sugerować, że w Brukseli przy reelekcji pana Donalda Tuska na stanowisko Przewodniczącego Rady Unii Europejskiej miało dojść do fałszerstwa. Podobno również pan niestety minister ma mieć na to dowody.

Czy można z tym w ogóle polemizować? Czy w ogóle odnoszenie się do tego zagadnienia ma najmniejszy sens? Pan minister mówi że można podważyć wybór pana Przewodniczącego, na podstawie prawa europejskiego. Rzekomo problemem ma być to, że pan Tusk był wybrany w sposób selekcji negatywnej (kto jest przeciw?). Pytany przez dziennikarzy pan minister powoływał się na artykuł jednego z profesorów o charakterze publicystycznym. Nie ma tam żadnych realnych wskazań o charakterze uzasadniającym naruszenie prawa.
 
Wielu polityków, w tym z opcji rządzącej jak i reprezentant Prezydenta RP – odcięli się od sugestii pana ministra. W tym przypadku już w ogóle nie wiadomo o co chodzi, być może mamy przed sobą przypadek człowieka, który ma jakieś problemy zdrowotne? Oczywiście nie wypada niczego sugerować, ale czy pan minister nie jest po prostu przemęczony? Wcześniej przejęzyczenie z San Escobar, obecnie twierdzenie, które nie uwzględnia tego, co powiedział sam pan prezes – co dalej? Czy pan minister jutro wypowie komuś wojnę? Przez przypadek? Niechcący? Bez świadomości? Może wręcz przeciwnie – po prostu będzie tak mu się wydawać, że to jest słuszne, potrzebne i konieczne – w interesie Polski?
 
Żarty się skończyły. W zasadzie już dawno. To, co obserwujemy obecnie, to jakieś dziwaczne zachowania, które prawdopodobnie są obliczone na zachowanie stanowiska przez pana ministra? Nie jest to kwestia żadnej złośliwości, to raczej próba zadbania o nasze rzeczywiste interesy – w tym znaczeniu, żeby nie było niepotrzebnych kłopotów. Już jesteśmy pośmiewiskiem i nie tylko dla Europy, inni przestają nas rozumieć. Oznacza to po pierwsze izolację, a po drugie duży dystans przy zupełnym braku zaufania. Co przekłada się na faktyczną przeciw skuteczność polityki zagranicznej w ogóle!
 
Wniosek jest banalny – pan Minister Spraw Zagranicznych powinien być zdymisjonowany i to natychmiast, bez najmniejszej dyskusji, czy też dodatkowych ustaleń. Inaczej o tym człowieku, niż w kategoriach czasu przeszłego w ogóle nie powinno się wspominać. Ponieważ jego sposób prowadzenia polityki, zarówno forma jak i treść – narażają nasze państwo na poważne straty.
 
Uwaga – najgorsze – nie ma w ogóle znaczenia, czy pan minister ma rację, czy jej nie ma. W istocie to w ogóle się już nie liczy. Wybór się dokonał i nie ma fizycznej możliwości, żeby jedna Polska, za sprawą swojego ministra – zmusiła wszystkich do po pierwsze przyznania się do błędu, a po drugie do zmiany podjętej decyzji. To w ogóle nie wchodzi w grę! Oczywiście z powodów prestiżowych i politycznych, ponieważ Unia skrajnie by się ośmieszyła. Trzeba mieć świadomość, że woli wszystkich krajów, bez jednego – NIE DA SIĘ PODWAŻYĆ, to jest po prostu naiwnie szkodliwe i źle świadczy o sposobie myślenia osób, podnoszących argumentację na rzecz tego typu retroakcji.
Osobnym problemem jest to, że media nie oszczędzały pana ministra, chociaż tutaj nie ma jak oszczędzać, mamy bowiem do czynienia z totalną kompromitacją, po prostu niesłychaną w historii dyplomacji w ogóle. Wątek badań lekarskich jest tutaj bardziej, niż wskazany. Być może rzeczywiście mamy do czynienia z osobą w jakiejś mierze zakłopotaną i już nie do końca rozumiejącą, to co się dzieje wokoło?
 
Jest jeszcze jedna możliwość – czy przypadkiem ten pan nie robi tego celowo – żeby zdyskredytować obóz polityczny, na którego rachunek to jest zaliczane? Nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z człowiekiem, który nie zgadza się z polityką dobrej zmiany. Będąc w środku jej procesów ma unikalne możliwości popsucia jej wizerunku oraz poczynienia prawdziwych szkód faktycznych, które odbiją się na odbiorze rządzących. Byłaby to jakaś forma masochizmu, ale nie można tego również wykluczyć. Zawsze bowiem jest potrzebne znalezienie rozwiązania logicznego, a w tym przypadku nie widać żadnej logiki.
 
Miejmy nadzieję, że sytuacja będzie bardzo szybko wyjaśniona, a pan minister straci stanowisko, którego NIGDY nie powinien pełnić.
 
Proszę się teraz na poważnie zastanowić nad sytuacją, w której taka osoba, miałaby decydować o naszej przyszłości w sytuacji prawdziwego kryzysu. „Na szczęście” w tym nieszczęściu – jest pan prezes! Przecież powszechnie wiadomo, że Ziemia jest dyskiem i opiera się na siedmiu krokodylach! Czy pan Minister nam to ogłosi? Nikogo to chyba nie zdziwi, zwłaszcza po tym jak dowiedzieliśmy się od jego poprzednika kto wyzwolił KL Auschwitz. Nie wymagajmy zatem zbyt wiele!
 
Nie mamy szczęścia do elit, a na stanowisku Ministra do Spraw Zagranicznych – jest zawsze nadzwyczajnie trudno!
 
Krakauer

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • Czy historia właśnie zatoczyła koło?
     Czy historia właśnie zatoczyła koło? Czy jesteśmy świadkami politycznych ruchów, które mogą zmienić układ sił na świecie? Amerykański Wiceprezydent JD Vance chce zwrotu pieniędzy od Ukrainy! Donald Trump zapowiada odzyskanie Kanału Panamskiego, sugerując, że Grenlandia pewnie i tak stanie się częścią USA, a jego ekipa ma jasny cel – doprowadzić Ukrainę do stołu negocjacyjnego. Ale czy to rzeczywiście droga do pokoju, czy raczej początek nowej geopolitycznej gry?Czy Stany Zjednoczone wracają do strategii twardej ręki? Czy Trump faktycznie zamierza przejąć strategiczne punkty na mapie świata wyprzedzając Rosję i Chiny? A może to tylko polityczna iluzja, która ma odwrócić uwagę od innych wydarzeń?Przed Wami materiał pełen kontrowersji,...
    MAR-06 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Kulisy rozmowy z Zełenskim w Białym Domu
     Biały Dom ogłosił w poniedziałek, że zawiesił wszelką pomoc wojskową dla Ukrainy — w tym tą będącą w drodze do kraju i w magazynach w Polsce —  "by upewnić się, że przyczynia się ona do rozwiązania" konfliktu. — Jeśli prezydent Ukrainy zadzwoni i przedstawi poważną propozycję, jak zamierza zaangażować się w proces pokojowy, możemy wrócić do rozmów — powiedział w poniedziałek wiceprezydent J.D. Vance w wywiadzie dla telewizji Fox News. Stwierdził przy tym, że USA "już pracują" nad szczegółami porozumienia z Rosjanami.Na kanale Bednarski z polskimi tłumaczeniami najważniejszych politycznych wystąpień, możemy wysluchać wywiadu wiceprezydenta J.D. Vance ktory był świadkiem i uczestnikiem historycznej konfrontacji z Wolodymyrem...
    MAR-05 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Kończy się proxy wojna z Rosją. USA wstrzymały pomoc wojskową dla Ukrainy
     Dziś ogłoszono decyzję o zawieszeniu pomocy amerykańskiej dla Ukrainy i o – być może – rozpoczęciu zwalniania Rosji z sankcji przez stronę amerykańską - mówił rozpoczynając posiedzenie rządu premier Donald Tusk.Tusk odniósł się do informacji, która pojawiła się w nocy z 3 na 4 marca – amerykańskie media, powołując się na urzędników Białego Domu podały, że Donald Trump podjął decyzję o wstrzymaniu pomocy wojskowej dla Ukrainy. Jednocześnie Reuters informował, że USA szukają możliwości złagodzenia sankcji nałożonych na Rosję.  Wg Tuska meldunki, które napływają z granicy, z podrzeszowskiego hubu przerzutowego broni w Jasionce potwierdzają zapowiedzi strony amerykańskiej Z tego wynika, że na Ukrainę nie dotrze też amerykańskie...
    MAR-04 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Trump: Zelenski nie jest gotowy na pokój
    Przywódca Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie jest gotowy na pokój, ponieważ postrzega zaangażowanie Waszyngtonu w negocjacje w sprawie konfliktu na Ukrainie jako kartę przetargową - powiedział prezydent USA Donald Trump po gorącym i bezprecedensowym spotkaniu w piątek w Bialym Domu. Obaj przywódcy mieli podpisać umowę przyznającą Waszyngtonowi dostęp do zasobów naturalnych Ukrainy. Wizyta Zełenskiego została przerwana po tym, jak wdał się w gorącą wymianę zdań z Trumpem i wiceprezydentem J.D. Vance'em przed kamerami i na oczach całego świata, co doprowadziło do oskarżenia Zełenskiego o "lekceważące" zachowanie w Gabinecie Owalnym. Wymiana zdań doprowadziła do napiętej kłótni. Trump oskarżyl Żelenskiego o to, ze igra o...
    MAR-01 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Łukasz Jastrzębski: Kolejny rok wojny
    Trzy lata temu nasiliła się wojna na Ukrainie, której korzenie sięgają roku 2014. Setki tysięcy ofiar po stronie ukraińskiej i rosyjskiej. Tych po ukraińskiej jest zdecydowanie więcej.Ukraina stała się państwem praktycznie upadłym. Utraciła zapewnię bezpowrotnie wschodnie terytoria, z większością bogactw naturalnych kryjących się w ziemi. To co pozostało zostało posłuży do spłaty pożyczek dla Stanów Zjednoczonych. Lukratywny majątek jest już w znacznej części w łapach rodzimych „ukraińskich” oligarchów i zachodnich biznesmenów. Zmaga się z katastrofą demograficzną, której nie da się odwrócić przez wiele dziesięcioleci. Setki miliardów euro realnej i urojonej pomocy zostało zmarnowanych. Były to również nasze polskie pieniądze, które mogły...
    LUT-25 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • Ukraiński okręt tonie. Analiza historyka Włodzimierza Osadczego
     Ukraina, jako państwo upada. I nie chodzi tu jedynie o wojnę, którą bez wsparcia Zachodu nasi wschodni sąsiedzi ewidentnie przegrają. Nawet nie w tym rzecz, że po 3 latach konfliktu między Ukrainą a Rosją świat zdaje się być już znudzony i zmęczony płynącymi z Kijowa notorycznymi żądaniami większego zaangażowania i finansowania walki, którą Ukraińcy mieli rzekomo wziąć na siebie w imieniu wszystkich wolnych ludzi. Chodzi o to, że sami Ukraińcy mają już dość tej wojny, która ostatnio z frontu zdaje się przenosić na salony władzy, gdzie czołowe figury kijowskiego reżimu zaczynają sobie skakać do gardeł, by wyrwać resztki tego, co zostało po wsparciu Zachodu. Oto dwaj byli prezydenci Ukrainy, z których jeden wciąż uzurpuje sobie prawo...
    LUT-23 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->

  • P. Lisiecki: Iskrzy na linii Waszyngton - Kijów. Dni Zelenskiego są policzone
     Redaktor naczelny tygodnika DoRzeczy Paweł Lisiecki merytorycznie wyjaśnia obecną sytuację w sprawie Ukrainy, opisuje jak doszło naprawdę do kryzysu i dlaczego nagle iskrzy na linii Waszyngton - Kijów. Obnaża też błędy i wytyka bezmyślność polskich polityków poprzedniej i obecnej ekipy rządzącej.  O tym wszystkim pisaliśmy w Bumerangu Polskim w ostatnich latach. Teraz temat przebija się nagle do mediów głównego nurtu.
    LUT-22 - 2025 | Komentarze (0) | Wiecej ->