polish internet magazine in australia

NEWS: POLSKA: Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbędzie się 18 maja, a ewentualna druga tura – 1 czerwca. PKW zarejestrowała do tej pory siedmiu kandydatów na prezydenta. Są to: Sławomir Mentzen, Grzegorz Braun, Rafał Trzaskowski, Artur Bartoszewicz, Karol Nawrocki, Adrian Zandberg i Szymon Hołownia. * * * AUSTRALIA: Premier Australii, Anthony Albanese, rozpisał wybory parlamentarne na 3 maja, rozpoczynając trwającą pięć tygodni kampanię wyborczą, w której dominować będzie temat rosnących kosztów życia. * * * SWIAT: Kiriłł Dmitrijew, doradca prezydenta Rosji Władimira Putina, od dwóch dni przebywa w Stanach Zjednoczonych. Kluczowy negocjator Kremla chwali działania Donalda Trumpa. Na antenie Fox News Dmitrijew powiedzial, że przez ostatnie trzy lata nie było żadnego dialogu z Rosją ze strony administracji Bidena. Nie było prób zrozumienia rosyjskiego stanowiska. - Nie ma wątpliwości, że zespół prezydenta Trumpa nie tylko powstrzymał III wojnę światową przed wybuchem, ale także osiągnął już znaczny postęp w sprawie rozwiązania sprawy Ukrainy – dodał.
POLONIA INFO:

niedziela, 10 marca 2013

Julia Gillard w Western Sydney

Premier Julia Gillard na Jobs & Skills Expo w Liverpoolu 7 bm. Fot.K.Bajkowski
Premier Julia Gillard zakończyła swoją bezprecedensową pielgrzymkę po zachodznich dzielnicach Sydney , gdzie przez pieć nocy zatrzymała sie w motelu w Rooty Hill i odwiedzała zapominane przez władze  ale najbardzej demograficznie rozwijające się, wielonarodowe  dzielnice metropolii sydnejskiej. 

Jej celem było zapoznanie się z problemami tego regionu , spotkanie się ze zwykłymi mieszkańcami oraz zaproponowanie swoich inicjaty w w dziedzinie transportu , pracy i bezpieczeństwa. Wizyta była też nie bez  znaczenia w kontekście tegorocznych  wyborów federalnych.  Oprócz Rooty Hill  premier Gillard odwiedzila  Penrith, Seven Hills,  Liverpool i  Parramatę.


 Z ofert jakie mieszkańcom Western Sydney  zaproponowała to:  1 mld dolarów do długo oczekiwanego  WestConnex  -  autostrady  i tunelu do CBD i  Botany Bay a także ułatwienia w przeniesieniu miejsc pracy z centrum na zachód metropolii. W Penrith premier obiecała  instalacje szybkiego internetu do ponad 16 tys. domów . W Parramacie obiecała działania w celu rozwoju szkolnictwa wyższego na zachodzie Sydney. 
 Na Job and Skills Expo w  Whitlam Leisure Centre w Liverpoolu  Gillard ogłosila inicjatywę otwarcia tam centrum innowacji i zatrudnienia.  W tej południowo-zachodniej dzielnicy bez pracy pozostaje 7.1 % jej mieszkańców.  Jednocześnie  jest tam największa  koncentracja zarejstrowanych małych biznesów świadcząca o determinacji mieszkańców w braniu losów w swoje ręce,  bez czekania na korporacyjne oferty. Ten dotychczas bastion partii Gillard (Labour Party) burzy się,  po tym jak w ostatnich wyborach lokalnych po raz pierwszy burmistrzem został kandydat opozycyjnej Liberal Party.  Liverpool to też jeden z największych rejonów Australii zamieszkałych przez Polaków.
Job Expo orgnizowane przez rząd Gillard wyglądało efektownie choć powinno nazywać się raczej Hope and Voluntary Job Expo, bo   w większości z 80-ciu  stoisk oferowano  pracę za darmo lub ew. różne wymyślne  kursy, po których i tak nie ma gwaracji pracy zarobkowej.

 Julia Gillard pojawiła się w hali wystawienniczej w chmurze kamerzystów i fotoreporterow przybyłych w większości z Canberry , którzy efektywnie blokowali niemal non-stop  dostęp szefowej rządu  do zwykłych mieszkanców Liverpoolu . Niektórym liverpoolianom  jednak udało sie zrobić pamiątkowe fotki z panią premier, pozdrowić,  rzadziej jednak zadać pytanie.

W karawanie rządowej pielgrzymki Gillard  po zachodnich dzielnicach Sydney,  był m.in. minister pracy Bill Shorten,  członek Parlamentu NSW Chris Hayes i federalnego Laurie Ferguson.
W najbliższym czasie rzad federalny planuje zorganizować Job Expo również w Rockingham, Grafton, Penrith, Brisbane North, Ipswich, Lanceston,  Bundaberg i w  Adelajdzie.
kb/BumerangMedia

Oto relacja Bumeranga Polskiego z wizyty Julii Gillard w Liverpoolu:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy