polish internet magazine in australia

Sponsors

NEWS: POLSKA: Premier Donald Tusk i wicepremier minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz od wielu miesięcy uspokajają, że Polska nie rozważa wysłania wojsk na Ukrainę. W poniedziałek obaj politycy powtórzyli to zapewnienie. Nadal jednak będą wspierać obecnie rządzących w Kijowie. * * * AUSTRALIA: Donald Trump nałożył 25-procentowe cła na import stali i aluminium, ale po rozmowie telefonicznej z Anthonym Albanese "rozważy" zwolnienie dla Australii. Australijski minister handlu Don Farrell planuje w ciągu kilku dni przylecieć do USA, aby odbyć rozmowy ze swoim odpowiednikiem na temat możliwego zwolnienia dla Australii. Wkrótce po podpisaniu rozporządzenia celnego, w którym podkreślił, że nie będzie żadnych wyjątków, Tramp stwierdził, że Australia może zapewnić sobie lepszą umowę. * * * SWIAT: Prezydent USA Donald Trump skrytykował we wtorek ukraińskiego przywódcę Wołodymyra Zełenskiego po skargach z Kijowa na odsunięcie go na boczny tor w amerykańsko-rosyjskich rozmowach pokojowych w Arabii Saudyjskiej. Rozmawiając z dziennikarzami w swojej rezydencji Mar-a-Largo, Trump powiedział, że jest "bardzo rozczarowany" Zełenskim za to, że nie udało mu się rozwiązać konfliktu, którego "nigdy nie powinien był rozpocząć". * Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oznajmił w czwartek, że Rosja "całkowicie zgadza się" ze stanowiskiem USA wobec Ukrainy. Powtórzył też, że nie zaakceptuje rozmieszczenia europejskich wojsk na Ukrainie w ramach porozumienia pokojowego. Pieskow powiedział, że byłoby to dla Moskwy nie do zaakceptowania, ponieważ strona rosyjska nie zgodzi się na obecność wojsk NATO na terytorium Ukrainy.
POLONIA INFO:

środa, 13 października 2010

Wspomnienie o Joan Sutherland

Słynna australijska śpiewaczka operowa Joan Sutherland (sopran) zmarła w niedzielę po długiej chorobie w wieku 83 lat w swym domu w Szwajcarii - poinformowała w poniedziałek rodzina artystki.

Wspomnienie muzykolog Sabiny Skrzypczak - Full:
Sabina Skrzypczak-Full
i Joan Sutherland

Joan Sutherland urodziła się dnia 7 listopada roku 1926, a więc nie doczekaliśmy się jej 84 urodzin, chociaż mogliśmy jeszcze w zeszłym miesiacu świętowac 80 urodziny jej wiernego od 56 z górą lat męża: Richarda Bonynga.

Jak wspomina Joan, matka jej miała piękny głos mezzosopranowy i pobierała lekcje u uczennicy słynnej nauczycielki paryskiej Marchese, która utorowała karierę śpiewaczą Nelli Melbie (wcześniejszej słynnej  austraijskiej śpiewaczce).  Joan była przekonana, że również jak jej matka posiada głos mezzosopranowy i dopiero Richard Bonyng (pianista a potem dyrygent) po wielu trudach przekonał ją, że ukrywa wielkie rezerwy w górnym rejestrze i że idealnie nadaje się  do wykonywania ról ‘bel canto’: oper Belliniego i Donizettiego.

Tak wiec wywołała sensacje swoją interpretacją roli Lucji z Lammermoore dnia 17 kwietnia 1959 w Covent Garden.  Podziwiana była również jako Norma (Norma), Elvira (Il Puritani) i Amina (La Sonnambula).

Poza możliwością śledzenia bezpośrednich transmisji australijskiej telewizji (w latach 80-siątych) z wystepów Joan w towarzystwie jej przyjaciół a zarazem światowej sławy śpiewaków: Marilyn Horne i Luciano Pavarottiego, oraz w Wesołej Wdówce, osobiście mogłam być na widowni, kiedy Joan śpiewala tytułową rolę Lukrecji Borgii czy Alciny.
Kiedy na początku swojej kariery śpiewała role Alciny w roku 1960 w Wenecji w Teatro Fenice, rozentuzjazmowana publiczność nadała jej przydomek ‘La Stupenda’.

Po odstaniu, a raczej odleżeniu kilku godzin w kolejce po wymarzony billet wstepu, miałam również wielkie szczęście byc na widowni dnia 2 października 1990 roku, kiedy Joan rozstała się ze sceną operową śpiewając role Marguerite de Valois (Walezy) w Hugenotach.  Jak poniekad nakazuje tradycja zapoczątkowana przez Nelli Melbe, na pożegnanie Joan zaśpiewala piekną pieśń “Home, sweet home” (Dom rodzinny) i wzruszyła nas do łez.

Również moze idąc za przykładem Nelli Melby, która dawała kilka tzw. „ostatnich koncertow”, Joan – tym razem naprawdę - po raz ostatni śpiewała publicznie w Covent Garden w grudniu tego samego roku zupełnie niespodziewanie w Zemście Nietoperza w II akcie razem z Luciano Pavarottim, grając role “gosci” ksiecia Orlowskiego.

Jako miłosnik opery chętnie chodzę na opery w stylu ‘bel canto’, bo do tej pory dyrygował nimi Richard Bonyng i aż do roku 2007 na widowni można było zawsze zauważyć jego druga połowę, nieodłączną towarzyszkę jego sukcesów artystycznych. 

Sydnejski świat operowy rownież uczcił 80 urodziny wielkiej śpiewaczki koncertem w Sali Koncertowej Opery Sydnejskiej mieszczacej około 3 i pół tysiaca miejsc w roku 2006.  Ma się rozumiec sala była wypełniona po brzegi.  Wystąpiły gwiazdy takiej miary jak Yvonne Kenny, Emma Mathews, Peter Coleman-Wright i.t.d.  Na bis wszyscy zaśpiewaliśmy (w liczbie 3 i pół tysiaca osób) szanownej jubilatce “Happy Birthday”.  Była to niezapomniana okazja, ktora przeszła do historii życia muzycznego w Sydney i stosownie zarejestrowana elektronicznie na płycie DVD.

Joan Sutherland zachwycała swoim glosem najwybredniejszą publiczność w najwiekszych teatrach operowych na swiecie.  Gdyby nie jej sława kto wie czy budowe gmachu opery sydnejskiej rozpoczęto by w latach sześciesiatych i czy wybrano by tak wspaniałe miejsce na ten przybytek uczt duchowych jakim jest Bennelong Point ? 

Sabina Skrzypczak - Full


-

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy